miniatury literackie
- Mamo mamo - woła najmłodszy Potomek - co tak śmierdzi?!
- Obiad taty, synku.
skomentuj (5)
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2012-01-18
Hero Fucktory
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2011-12-28
Z bicyklu: Może on nie lubi kobiet
Orlen pod Lublinem. Lece do kibla bo trzy espresso z rana chcą znaleźć ujście do Wisły. Ewentualnie gdzie nie bądź do pobliskiej rzeki – bo słaby jestem z geografii i nie wiem z czym się łączą przez porcelane Lublinianie i Lublinianki też. Więc. Wpadam na te stacje, szukam pokoju zwierzeń i widzę drzwi z lustrem. Szarpie klamkę i wpadam na jakiegoś gościa z niewyraźną miną, który przestępuje z nogi na nogę. Pisuar ma kartkę NIECZYNNE/AWARIA a kabina wyraźnie zajęta. Nawet czuć, że… zajęta. Stoję. Gość drepce. Stoję dalej. Kabina zajęta. CZUĆ! Gość drepce. Ja zaczynam dreptać. Patrzę – damska wolna w sumie. Drepcemy sobie obaj. Czuuuuć, że kabina zajęta. Ja nagle patrzę przez te drzwi bo to takie lustro weneckie niby, że od drzwi leci gruba baba. I ona leci prosto do łazienki. Jak już łapała ręka za klamkę to wtedy nie strzymałem i do damskiej – i tylko jak się zamykałem to widziałem smutne oczy tego co dreptał. Zamknąwszy się przystąpiłem błyskawicznie do odcedzania kartofelków. Ledwo zacząłem – szarpanie za klamkę. Raz. Drugi. Trzeci. Kurwa, przecież jak zamknięte to się po trzecim razem na pewno nie otworzy. BACH!
Kurwa. Zgasło światło. A ja leje. Może mi wypadły oczy - ale nie. Zgasło światło. JA LEJE TAK? Leje ale pytanie dokąd. Gdzie. Przez myśl mi przeszło, czy jej przez myśl przeszło, że te drzwi od damskiej to się otwiera jakimś specjalnym kodem jak w NASA? Światła nie ma a ona dalej szarpie za te drzwi. Zebrałem się w sobie i możliwie najgrubszym głosem ryknąłem:
- HALO!
Po drugiej stronie zduszony okrzyk „oprzepraszam” i stała się jasność. Oddałem Polskiej ziemi to co we mnie najcenniejsze do ostatniej kropli, zwilżyłem strudzone dłonie nad umywalką i wyszedłem. Facet przed kiblem jak dreptał tak dreptał i patrzył na mnie wzrokiem, który powalał z łatwością stado byków w Pampelunie. Wyszedłem z części łazienkowej. Baby na Orlenie nie było.
Powszechnie wiadomo przecież nawet z polskiego kina, że jak zajęte jest to wchodzi się tam gdzie pierwsze wolne obok z brzegu. Ale kto by tam babe próbował zrozumieć co ona tam miała na myśli...
skomentuj (8)
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2011-09-04
portal wikileaks znowu nadaje
(za Reuters)
Portal wikileaks opublikowal nowy przeciek dotyczacy wygladu Opierniczonego.
Opierniczony wyglonda tak:

Julian Assange zapowiada
- Kolejne, rownie bulwersujace przecieki w tej sprawie ujawnimy wkrotce.
Krół Julian komentuje:
- Hańba Ci! Pradawni Bogowie spuszcza klątwę.
Sam Opierniczony na razie nie komentuje tej sprawy.
Koszulki, kubki, papier toaletowy i tarcze do rzutek z podobizna Opierniczonego mozna juz zamawiac na profilu facebook.com/opierniczony. Dla pierwszych pieciu osob, gratis klikniecie osobiscie przez Opierniczonego w "Lubie to!" w dowolonie wybrany status dnia na ich tablicy!
skomentuj (11)
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2011-01-05
opierniczony zszedł na psy
Szanowna Garstko Czytelników,
Opierniczony nie wie co czyni i się zalogował na ryjoksiążce. Co z tego będzie - zobaczymy!
Do zobaczenia tu (w bardziej grafomańskich formach) albo w mniejszych na facebook.com/opierniczony
Pozdrawlaju z nowym godom,
Opierniczony
ps.: Coca Cola ma profil to co, ja nie moge mieć?!
skomentuj (2)
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2011-01-05
sezon cukiniowy in progress
Sąsiedzi nasi wyjechali na wywczas do wód na pewien okres czasu. W tymże okresie czasu, poprosili nas abyśmy zaopiekowali się ich domem a zwłaszcza psem i kotem. Opieka nad zwierzęciami miała polegać na ustawicznym dokarmianiu w częstotliwości raz na dzień. Obowiązek się zgodziliśmy wypełnić rzetelnie.
Moja żona pierwszego dnia więc, udała się płot dalej obok naszego płotu i od razu po otworzeniu furtki z klucza i klamki udało jej się wypuścić psa sąsiadów na wolność. Pies poczuwszy rzeczony zew wolności poszedł w las i... tyle go widzieli. Śmy. Uciekł znaczy ten pies pierwszego dnia dokarmiania.
Jeżeli ktoś widział żółte psisko średniej wielkości podobne troche do wilka z postury a troche z mordy do lisa proszony jest o jakąkolwiek wiadomość. Może być zła, choć liczymy na te dobre. Pies w zasadzie nie jest groźny, chociaż może zalizać człowieka na śmierć przy bliższym kontakcie.
ps.: Taka sprawa też jest, że zapomniałem o rocznicy ślubu - jak co rok. A bez mała miesiąc wcześniej o jej imieninach...
skomentuj (13)
(c) zona-mnie-opierniczyla.blog.pl 2010-08-10
|
Se mła!
Masz prawo
nie odpowiadać.
Wszystko co powiesz
może zostać użyte
przeciwko Tobie.
Masz prawo do adwokata.
Mężowie koleżanek
naszych żon,
są i tak od nas lepsi,
czulsi, milsi, kochańsi,
pomocniejsi, itd...
niezależnie od tego
jacy są naprawdę.
DYSKLAJEMER :
1. Tu sie nikt na nic nie żali
2. To są bardzo śmieszne historie.
3. Życie jest piękne!
4. Proszę nie dawać rad!
5. Jeżeli się nie da inaczej - radź
Wpisy pamiątkowe:
ściana płaczu
Obecnie słucham:
mario szaban
Hard Konekszyn:
Solidarność Jajników
ryjoksiążka.com/opierniczony
Teatr Pod Gryfami
Call Center Opierniczanego:
@ Oferty Kochanek
@ Pomoc dla Opierniczanych
@ Rozumiem Dysklajemer
@ Nie kumam nic ale napisze!
2012 styczeń 2011 grudzień wrzesień styczeń 2010 sierpień kwiecień 2009 wrzesień 2008 listopad 2007 listopad 2006 grudzień wrzesień maj styczeń 2005 październik wrzesień lipiec maj marzec luty 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj marzec styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
Wszystkie prawa zastrzeżone
(c) Opierniczony
|