Księga Gości

Witaj w mojej księdze gości. Wpisz się.

2 190 comments on “Księga Gości
  1. Mam nadzieję, a właściwie jestem pewna, że będę się starać nie być taką żoną dla swojego przyszłego męża. Jednakże większość zachowań Twojej żony występuje również u mnie. :/ Nie wiedziałam, że tak to dla was mężczyzn wygląda…

    Modlę się, żeby nie natknąć się na bloga o takiej tematyce autorswa mojego faceta…

    Pozdrawiam i dzięki za lekcję :)

    Baby! My naprawdę jesteśmy wredne i niesprawiedliwe ;p

  2. zapomniałeś dodać, że 1% to nie wszystko i wpłacać można od niego niezależnie, co nie?
    i że każdy grosz się liczy – bo to jak w wypadku JurkowoOwsiakowych zbieraczy ulicznych: wrzucasz złotówkę a ona procentuje defibrylatorem czy inną pompą insulinową

    tak i w wypadku Karoliny – jest nasz parę osób, znaczy dynozaurów interneta i jak my – to za nami pójdą inni, co nie?

  3. powiem ci tyle jestes przechuj niemozliwy oczywiscie w pozytywnym tego slowa znaczeniu:) jeszcze na zadnym blogu sie tak nie usmialam :) pozazdroscic takiego meza hehehe

  4. Nie będę oryginalna. Już chyba nie sposób być oryginalnym przy takich ilościach.
    Przeczytałam. Wszystko. Bawiłam się lepiej niż przy nie jednej oficjalnie ‚wartościowej’ książce.
    Czasem wręcz płakałam ze śmiechu. Porozsyłałam wszystkim znajomym w nadziei, że i im Twoje słowa przysporzą tyle szczęścia.
    Chciałabym tu kiedyś wrócić. Nie kasuj bloga. Niech istnieje nawet z 70 lat, tak jak i mój ma zamiar istnieć i niech go czytają, niech się śmieją.
    Przywracasz wiarę w ludzi. W to, że na życie można spojrzeć i z wesołej perspektywy, na życie, na małżeństwo.
    Bo.. -czego chyba nie do końca jeszcze rozumiem, i nie jestem pewna czy to do końca logiczne- ale zapragnęłam mieć męża. Nie będę tłumaczyć dlaczego. :))
    Może źle to wszystko zrozumiałam. Nieważne.

    PS. I tak właśnie, rozmnażaj się. Takie geny są potrzebne ludzkości. Absolutnie potrzebne.

    Dziękuje, za tyle uśmiechu. :*

  5. Szanowna Żono Opierniczanego!

    Już od wielu lat śledzę z zapartym tchem i łzami śmiechu w oczach ten blog.
    Proszę, opierniczaj męża bardzo intensywnie, żeby nam tu pisał dalej!

  6. Ostatnio pisałem koledze na gg odnośnie mieszkania z nami(mamy pokój wolny do wynajęcia).No i moja dziewczyna siedząc obok mnie, w swojej mądrości coraz mnie poprawiała,że to nie tak piszę,że to jest niepotrzebne,że coś jeszcze powinienem dodać.Po n-tej „poprawce” usłyszałem dodatkowo „ty wcale nie umiesz pisać”, więc powiedziałem do niej „Kochanie,spokojnie! Ja mu piszę jak facet do faceta.Tak,żeby zrozumiał”. Przyznam się bez bicia,że troche uszczypliwości zawarłem w tym zdaniu,ale chciałem mieć i sam troche satysfakcji po wysłuchiwaniu tego wszystkiego.Oczywiście stało się co miało sie stać-rzuciła tekstem „jak ty się do mnie zwracasz??!!” i się obraziła…

  7. Własnie jestem opierniczany przez GG – tak lepiej, możesz czytać lub nie – w sumie to monolog jest, czasem odpowiadasz ‚OK’

  8. dziekuje za mozliwosc pozostawienia tutaj mojego sladu. beznadziejna rada dla ciebie:

    nie istnieje bog,
    tylko ty mozesz tworzyc
    swiat w ktorym zyjesz,
    poniewaz wszechswiat jest
    o wiele bardziej Tajemniczy
    i przez to zaskakujacy niz mozesz to sobie wyorazic.

    Jaki jest sekret udanego malzenstwa?

    - pieniadze i milosc

    „kasa czyni cuda”
    daria celuch

  9. Super. Jakbym siebie momentami widziała ;). Aż zadroszczę mojemu mężowi, że ma ze mną tak wesoło… Bo ja się setnie ubawiłam, czytając tego bloga :)))) I proszę o więcej…

  10. Przypadkiem tu wdepnęłam…i nie mam zamiaru sie wycofać. Drogi Opierniczany Mężu – pisz, pisz i jeszcze raz: pisz. Jesteś w tym fenomenalny. Kurczę, szacuneczek dla Twej osoby i Drogiej Małżonki też:).

    niedoceniona żona:)

  11. Poryczałam się ze śmiechu przy opisie porodu Twojej małżowiny.
    Jak nie będziesz pisać częściej, będę też ryczeć. Ale nie ze śmiechu.
    Jesteś w ulubionych. A jest ich zaledwie parę, więc błagam – pisz, żebym miała co robić w momentach, kiedy mnie kochabitant wnerwia :)

  12. no mega poprawiacz mego humorku dorobkiem życiowym nadszarpniętego jesteś :)
    Buzior zupełnie platoniczny

  13. Drogi Opierniczany! Jesteś rewelacyjny!! Czy na pewno nie znajdujesz czasu by pisać dalej?? Połknęłam Twojego bloga w jeden dzień – chcę jeszcze!!

  14. Twój blog jest super… mimo że jestem kobietą muszę Ci przyznać, że w tym co piszesz jesz wiele prawdy, bo kobiety chcąc nie chcąc faktycznie się czasem dziwnie zachowują i same siebie nie potrafią zrozumieć. Tymczasem pozdrawiam Cię gorąco i czekam za kolejnymi wpisami na blogu.

  15. Wysmienity blog!!!! Piszesz rewelacyjnie, baaardzo lubie Twoj styl i humor!!!!! … i postanawiam sie poprawic i wiecej chlopakowi mojemu upierdliwą nie byc….

  16. wow pierwszy raz tu jestem, ale mnie oczarowała Twoja „proza”… gratuluję fantastycznego kunsztu literackiego:) byle tak dalej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS